Odkąd pamiętam byłam rękodzielnikiem.
Od najmłodszych lat uwielbiałam tworzyć coś z niczego, dłubać godzinami na szydełku czy drutach, kleić coś z papieru, ciąć materiały, a później je zszywać, wiązać supełki na bransoletki, pleść z koralików, zarysowywać tony papieru niezliczonymi szkicami - no czego ja nie robiłam!
