Po pierwsze i najważniejsze, tak na sam początek dzisiejszego wpisu, chciałabym podziękować osobom, które tu zaczęły zaglądać i pozostawiać po sobie ślad, jakim są komentarze - dziękuję Wam bardzo!!! Jakby nie było - blogów się dla samych siebie nie prowadzi, więc gdy nie ma odwiedzających, to blog jest martwy i do niczego się nie nadaje, choćby nie wiem co by się na nim pokazywało. Tak więc cieszy mnie ogromnie, że w końcu coś tu się ruszyło, tym bardziej, że o autopromocji zielonego pojęcia nie mam i sama za mocno bym tego nie rozruszała (z nieśmiałości niestety).
No a teraz przejdźmy do panny eleganckiej, czyli nowej tildy - Jolki.
Jak tylko zobaczyłam materiał z którego uszyłam jej strój, wiedziałam, że taka tilda musi powstać - ten materiał sam się o to prosił! Więc uszyłam Jolę w eleganckim żakieciku :-). Na nóżkach na skórzane paputki, a z tyłu guziczek - taki mój (mój?) mały patencik dzięki któremu łatwo jest zawiesić tildę, jeśli tylko ktoś ma na to ochotę.
Kolorystyka całości stonowana - tylko szarości, biel i delikatny róż.
A oto i ona:
No i właśnie za sprawą Kasi z filcaków i spółki przypomniałam sobie o jamnisiu, który już od jakiegoś czasu przebywa u swojej właścicielki i czeka na jej narodziny. A jako, że doszły do mnie pierwsze zdjęcia, na których są razem, to je zaprezentuję :-). Z tego brzyszka już za miesiąc wyskoczy Jagienka i wtedy będą się mogli cieszyć sobą na wzajem już pełniej ;-).
Pozdrawiam wszystkich słonecznie!!!
Krysiu-o Twoj sukces jestem spokojna, bo wszystko jest przepiekne.Na jamniorka caly czas spogladam z zachwytem( u nikogo nie widzialam takiego w wersji tilda).Pozdrawiam Cie goraco i zapraszam.
OdpowiedzUsuńNo ten mój jamniczek powstał z potrzeby uszczęśliwienia przyjaciółki i wykrój zrobiłam sobie sama, a że każdy wie jak wygląda jamnik, więc nie było tak trudno ;-). I w sumie mi przypomniałaś, że doszły do mnie zdjęcia jamnika z nową właścicielką, więc jedno szybko dorzucę :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Ależ piękne rzeczy robisz. Urocze, jeszcze nigdy nie widziałam takich :) Kłaniam się, bo prace które zamieściłaś tu naprawdę robią niemałe wrażenie :))
OdpowiedzUsuńJamniczek boski i do tego ma świetnie wkomponowany napis przyszłej właścicielki :)
OdpowiedzUsuńNie znam się za bardzo na Tildach, ale w większości występują w sukienkach, a Twoja ma nietypowe ubranko :) Jest rewelacyjne! Tilda elegantka :)
Pozdrawiam serdecznie!
Garniturek fantastycznie się prezentuje :) chyba nie widziałam jeszcze tildy w garniturze :))
OdpowiedzUsuńgratuluję pomysłu :))
pozdrawiam serdecznie :))