Uwaga - to jest strasznie długi post - tylko dla wytrwałych!!!
Humor mi coś bardzo dzisiaj dopisuje, a powodów do tego mam kilka.
Po pierwsze dostałam cudownego maila, którego fragment brzmi tak:
Bardzo dziękuję za Janioła w Rózach przynoszącemu radość memu skołatanemu ramionu. To oficjalnie byłoby na tyle :)
A jest on/na zajebiście, przecudownie, niewyobrażalnie, cudownie, kolorowo, sympatycznie i życzliwie piękny. I za to właśnie Kisiu dziękuję :).
(Kisia, to pieszczotliwie ja - rzecz jasna)
I niech ktoś mi powie, że po takich słowach człowiekowi skrzydła nie rosną? Cudowne to ogromnie i aż chce się pracować dalej i więcej i lepiej!!
Po drugie - jakoś tak mi cudownie i dobrze po prostu :-). Uwielbiam takie czyste i niczym nie zakłócone uczucie spokoju i miłości (to się chyba nawet szczęściem nazywa...), które przychodzi nie wiadomo skąd i sobie jest!!
No i po wtóre, to gdy zajrzałam tu wczoraj, to mym oczom ukazał się taki oto widok:
I chodzi zwłaszcza o te cyferki, które się ułożyły w słodką liczbę 1000.Dziś jak widzę ta liczbo znowu urosła, co bardzo mnie cieszy, bo jest to dla mnie oznaką, że zaglądacie tutaj coraz częściej i liczniej i chętniej - więc jak mogłabym się nie cieszyć???
No i właśnie w związku z tym wszystkim Oleńka (czyli dzisiejsza bohaterka) bardzo chce się oddać... w dobre ręce i tym samym sprawić radość komuś z Was, bo tym moim szczęściem chciałabym się z Wami podzielić :-). Czyli jednym słowem - tadam tadam - organizuję moje pierwsze
CUKIERASY.
A do wygrania będzie (jak można wywnioskować z tego co wyżej napisane) moje najnowsze szyjątko - czyli
Oleńka właśnie. Owa dama tak oto się prezentuje ze stron różnych:
Wcale nie wątpię w to, że w między czasie coś do niej dorzucę, aby nie powędrowała w świat taka samiusieńka. Tyle, że jeszcze nie wiem co to będzie. Ale jak już coś wymyślę, to na pewno poinformuję Was o tym :-).
A więc jeśli ktoś jest chętny do zabawy, to oto są jej
zasady:
1. Udział w losowaniu może wziąć każdy - wystarczy chęć przygarnięcia Oleńki.
2. Ową chęć wyraź zastawiając pod postem swój komentarz.
3. Jeśli posiadasz bloga, to koniecznie umieść na swoim blogu zdjęcie (te co powyżej, lub z góry mojego paska bocznego) z aktywnym linkiem do tego posta.
4. Czekaj cierpliwie na losowanie, które się odbędzie
10. lipca (zapisy do 9. lipca do 23:59).
...............................................
I (zmieniając temat) jak widać na zdjęciach powyżej, to poza Oleńką w ostatnim czasie uszyłam też piłkę. Sposób jej wykonania znalazłam u
Uli i bardzo zechciało mi się sprawdzić jak to się szyje - no po prostu nie mogłam się powstrzymać! Piłka do wygrania niestety nie będzie, bo już ją zdążyła przejąć moje córka, a jej radości odbierać nie będę. Niemniej piłkę swą zgłaszam do zabawy u Uli. A Wam proponuję zajrzeć tam i sprawdzić - może zechcecie same sobie jakąś piłeczkę uszyć? Link do zabawy u mnie gdzieś po prawej.
Starałam się pisać krótko i węzłowato, a i tak się wszystko rozciągnęło do nieprzyzwoitości! Ale teraz już kończę, pozdrawiam wszystkich cieplutko, dziękuję za odwiedziny i komentarze, no i zapraszam do wspólnej zabawy!!!